Jaki wybrać panel fotowoltaiczny

Doradzamy jaki wybrać panel fotowoltaiczny. Trzecia część wpisu, w której zajmujemy się gwarancjami, normami i rankingiem Tier 1.

Jaki wybrać panel fotowoltaiczny – gwarancje

W poprzednim wpisie przybliżaliśmy inwestorom jaki wybrać panel fotowoltaiczy , opisując takie parametry jak współczynniki temperaturowe, czy klasy ogniw. Można go przeczytać tu – https://lmvgroup.pl/aktualnosci/jaki-wybrac-panel-fotowoltaiczny-cz-ii/

Dziś zajmiemy się m.in. gwarancjami.

Często można usłyszeć, że na panele fotowoltaiczne jest 25 letnia gwarancja. Jest to prawda, ale tylko częściowa. Generalnie moduły fotowoltaiczne objęte są dwiema rodzajami gwarancji. Jedna, to gwarancja produktowa, zazwyczaj na okres 10 lub 12 lat. Druga to 25 letnia liniowa gwarancja na moc.

Jaki wybrać panel fotowoltaiczny

Jaki wybrać panel fotowoltaiczny

Każdy moduł się „zużywa” i powoli traci swoją moc. 25 letnia gwarancja dotyczy właśnie tego aspektu. Udzielając tej gwarancji producent zapewnia, że po 25 latach moc jego produktu nie spadnie poniżej 80 % mocy wyjściowej. Oczywiście zdarzają się też producenci udzielający 25 letniej gwarancji produktowej. Ich moduły fotowoltaiczne są jednak odpowiednio droższe.  W przypadku gwarancji czasem warto rozważyć, czy producent ma przynajmniej swoje przedstawicielstwo w Europie. Jeżeli tak, to dochodzenie ewentualnych roszczeń powinno być łatwiejsze. Zatem jaki wybrać panel fotowoltaiczny – czy zawsze europejski „producent” to właściwy wybór? O tym można przeczytać na końcu tego wpisu, gdzie zajmujemy się listą Tier 1. A czy 12 lat gwarancji na produkt to dużo, czy mało? Cóż z punktu widzenia inwestora na pewno ważne jest bezpieczeństwo inwestycji w okresie jej zwrotu, a to zapewnia już 10 letnia gwarancja. Więcej o okresach zwrotu można przeczytać w naszych wpisach.

Dla domu jednorodzinnego tu – https://lmvgroup.pl/aktualnosci/oplacalnosc-instalacji-fotowoltaicznej/

a dla firmy tu – https://lmvgroup.pl/aktualnosci/fotowoltaika-dla-firm/

Jaki wybrać panel fotowoltaiczny – normy i certyfikaty

Moduły fotowoltaiczne pierwszej generacji powinny spełniać minimum normy PN-EN 61215 i PN-EN 61730, dla których odpowiednie są certyfikaty IEC61215 i IEC61730. Oczywiście moduł fotowoltaiczny powinien wyróżniać się znakiem CE (i nie chodzi tu o china export 😉 ). Często producenci chwalą się też spełnianiem innych, dodatkowych norm. Czasami podają, że moduł jest „PID free” lub „HSP (hot spot protect). Wszystko to oczywiście jest na plus, często też w cenie samego produktu, bo trzeba się liczyć z jego wyższą ceną.

Jaki wybrać panel fotowoltaiczny – lista Tier 1

Czasami producenci chwalą się, że są na liście Tier 1. Czym właściwie jest ta lista? Otóż jest to przede wszystkim informacja dla banków i innych instytucji finansowych. Wykorzystywana jest głównie przy wielkoskalowych projektach fotowoltaicznych (farmach fotowoltaicznych). Producenci, którzy widnieją na tej liście są dla takich instytucji bardziej wiarygodni. Należy jednak podkreślić, że jest kilka list Tier.

Najpopularniejsza i najbardziej wiarygodna jest ta Bloomberga. Oprócz Tier 1, są też listy Tier 2 i Tier 3. Producenci z listy Tier 1 wytwarzają moduły fotowoltaiczne od podstaw, a nie są tylko zwykłym ich „składaczem”. Dzięki temu mogą kontrolować cały proces oraz jakość na każdym etapie. Zajmują się produkcją modułów fotowoltaicznych od co najmniej 5 lat, inwestują w rozwój i badania, a proces produkcji jest wysoce zautomatyzowany. Na liście Tier 1 są zazwyczaj najwięksi producenci stanowiący ok. 2 % ogółu. Na liście Tier 2 natomiast jest ok. 8 % producentów, którzy zajmują się produkcją modułów fotowoltaicznych 2-5 lat. Proces nie jest tak zautomatyzowany jak w Tier 1, a inwestycje w rozwój są relatywnie niższe. Pozostali producenci to lista Tier 3. Zazwyczaj to fabryki po prostu składające moduły z części wyprodukowanych przez kogoś innego. Często też bez działu badań i rozwoju. Istnieje pewne ryzyko, że bez poważnych inwestycji firmy takie mogą zniknąć z rynku w ciągu kilku lat, a wraz z nimi zniknie ich gwarancja. Z tego punktu widzenia warto więc poważnie się zastanowić, czy aby na pewno europejski „producent – składacz” jest bardziej wiarygodny niż dalekowschodni  potentat.

Warto też zwrócić uwagę na to, że jeden z modeli danego producenta może być na liście Tier 1, a inny już nie. Czy zatem lista Tier 1 świadczy o wysokiej jakości produktu? Trudno na to pytanie odpowiedzieć jednoznacznie. Naszym zdaniem jednak jest to trop, którego warto się trzymać – szczególnie jeśli Tier 1 dotyczy konkretnego modelu, którym jesteśmy zainteresowani.